Bałamutki

1/28 [komentarze]

Niektóre słowa są sprawcze



Na przykład „chrzczę cię”. „Nadaję ci imię”. Wobec tego nadaję moim ludkom na pierwsze: Bałamutek i Bałamutka.
A co one na to? Zapytały:
–  Chcesz wiedzieć co to jest stoicyzm?

________________________

Siła spokoju

4/28 [komentarze]

________________________

Zakochany

5/28; 6/28

________________________

Hamulce i laudacja w świetlicy

6/28

Z okazji otwarcia Świetlicy, Bałamutnia ma zaszczyt zaprosić Państwa na wykład inauguracyjny Pana Profesora pod znamiennym tytułem  „Hamulce”. 
Laudację ku czci Bałamutki, ofiary ostatniego wypadku,

wygłosi się również.

Wykładowi towarzyszy głęboka Myśl, czyli Słowo na Otwarcie, autorstwa Pana Profesora, Dziekana Świetlicowego Wydziału Filozofii Statystycznej:

Wypadki są statystycznie zawsze spowodowane błędami w hamowaniu.

________________________

Świetlica oferuje warsztaty

7/28

„Wiek żyj, wiek się ucz”  


Gratulujemy wszystkim naszym Drogim Gościom, którzy zaszczycili swoją obecnością uroczystość otwarcia Świetlicy w Bałamutni.
Entuzjazm Państwa zachęcił nas do rozwijania działalności na kolejnych polach eksploatacji. Już dziś Uniwersytet Świetlicy powołuje Filię nr 0
z misją kształcenia ustawicznego dla wszystkich na Wydziale Filozofii Nieustającej i Stosownej.

Ogłaszamy nabór na Stosowne Warsztaty. Zapisy prowadzi się na okrągło, tutaj, w Komentarzach. Szczegóły na plakacie.
Nie przegap swojej szansy!

________________________

Niespodzianka, czyli jak poskromić grzech pychy

9/28; 10/28

______________________________________________________________

Royal Academy ogłasza nabór

11/28

… a Bałamutek ćwiczy pozycje niemożliwe.

________________________

12/28

________________________

Chwila zwątpienia

13/28

________________________

Rozmarzony

14/28

Bałamutka nie lubi niejasnych sytuacji…

________________________

Skąd się wzięły Bałamutki?

15/28

Tu są cztery sugestie, ale to chyba nie wszystkie!

________________________

Nauka wydawania pieniędzy

16/28

Pułapki marketingowe są trudne do ogarnięcia, ale z Bałamutką nie zginiesz!

________________________

Bałamutek wybiera się do gimnazjum

17/28

To było w 2012. Jednak gimnazja znowu likwidują, trzeba będzie ćwiczyć już w podstawówce, bo licea są trudne. (We Francji GYMNASE to sala sportowa, niczego nie muszą likwidować).

________________________

Szarugi

18/28

________________________


Przebudzenie

19/20

________________________

Negatywne uczucia

20/28; 20b/28

Bez lodów ani rusz!

________________________

Zgroza ekranów

21/28; 22/28; 23/28

Ekrany img 1

Pokora czy zniecierpliwienie?

Ekrany – img 2

Poprawianie człowieka

Ekrany img 3

________________________

Materiały do badań statystycznych

24/28

Ludzie masowo lubią to co inni zalajkowali, przecież tak robią WSZYSCY, prawda?

________________________


Już wiadomo skąd się biorą pomysły

25/28

________________________

Energetycznie

27/28; 28/28

Trochę lat minęło, ale to pozór

Już w lutym 2013 roku to zadanie było trudne. A problem trwa i narasta. Co z tym zrobić?


USTALENIA WSTĘPNE:

„Zakładamy, że ani Marysia ani Marek nie podpierają się nogami o ziemię.”

Ale dlaczego?

LINK: http://almetyna.blox.pl/2013/02/Napierw-ustal-os-obrotu.html

Autentyczne – potwierdzam!

Rodzina orzekła, że muszę mieć jakiś talent. Padło na plastyczny.

Ponieważ wyrok zapadł zaocznie, długo sobie nie zdawałam sprawy.

Przywieziono mi prezent wspaniały: piękne, różnokolorowe plasteliny, nieosiągalne w naszym siermiężnym kraju. Były z Włoch. Z radością robiłam całkiem miniaturowe ludziki, scenki cale, ich przygody, ich domki, rowery i zwierzątka. Są dotąd schowane w jakimś pudełku, tylko nie pamiętam na jakim strychu. Moje stworzonka wzbudzały aplauz. Babcia przyniosła grudę gliny, sprawa poważniejsza. Należało włożyć gumowy fartuch, a także siedzieć w łazience, w końcu podłogi się wtedy pastowało. „Dzieł” nie pamiętam, tylko jedno wydarzenie z nimi związane. Były czasem malowane po wyschnięciu, zwykłymi wodnymi farbami. A na wierzch – mamy lakier do paznokci. Bezbarwny.

Zrobiłam akurat plakietkę nieforemną, z podziałami jakie mi same wypadły, dość przypadkowe, w różnych kierunkach. Małe pola pomalowałam, a to w ciapki, a to w paski, a to w falki itd. Przyszedł Przyjaciel Rodziny, Znawca sztuki. I zrobił mi Korektę. Wcale nie zajął się całością „dzieła”. Pokazywał palcem różne małe pola i mówił: – To jest do kitu. – To jest świetne. – To jest mdłe. – To nic nie wyraża. – To jest autentyczne. Tu już mnie przeraził. „Jak to nie wyraża? – Nie miało wcale ‚wyrażać’!”. „Jak to autentyczne? Dlaczego raczej ten kawałek, a nie inny?” Dlaczego akurat „autentyczne” lub „nie”, co za dziwny pomysł na ocenę. Nic nie rozumiałam.

A rodzina nadal wierzyła w mój talent. Jak rodzina się uczepi, to doprawdy każde dziecko omota.

Autentyczne_Piaskownica600px

P

.

Już po wakacjach…

Galeria, dom kultury, centrum sztuki współczesnej, biuro pieszych wycieczek, czyli c&b Art London otwiera w październiku sezon artystów wizytujacych publikacją Miss Rose *.

Tak ładnie jak twórczyni i dyrektorka c&b Art, Christine Burkhard, nikt jeszcze o Miss Rose nie napisał. Tu daję kopię, ale zachęcam do wejścia w głąb witryny, do poświęcenia jej czasu i uważności, tyle tam różnych i pasjonujących tematów.

Rose is just a color

Rose is MISS ROSE’s color. Rose is not MISS ROSE’s attitude.

MISS ROSE is rose because they say MISS ROSE is a girl. 

Being « just » a girl is not what MISS ROSE is dreaming of. 

Environement is grey : light grey, middle grey, or dark grey. 

MISS ROSE is a character observed since years by artist MARTA PLONSKA.

Or is MARTA PLONSKA observed by MISS ROSE?

Relationships are allways complicated : a mix of farytales, projections, dreams, wishes and a few events. 

After years of close relationship between artist MARTA PLONSKA and character MISS ROSE, here comes the book. An art book for dreamers. 

Christine Burkhard

 ———

* Termin październikowy dotyczy samego druku. Prezentacja książki jest w trakcie organizacji. Nie wiem co z tego wyniknie, bo w grę wchodzą dwie wersje językowe, czyli, geograficznie, dwa obszary aktywności. To wszystko w rękach c&b Art London.

 

 

 

 

Już po wakacjach… Ch. o MR

Galeria, dom kultury, centrum sztuki współczesnej, biuro pieszych wycieczek, czyli c&b Art London otwiera w październiku sezon artystów wizytujacych publikacją Miss Rose *.

Tak ładnie jak twórczyni i dyrektorka c&b Art, Christine Burkhard, nikt jeszcze o Miss Rose nie napisał. Tu daję kopię, ale zachęcam do wejścia w głąb witryny, do poświęcenia jej czasu i uważności, tyle tam różnych i pasjonujących tematów.

Rose is just a color

Rose is MISS ROSE’s color. Rose is not MISS ROSE’s attitude.

MISS ROSE is rose because they say MISS ROSE is a girl.

Being « just » a girl is not what MISS ROSE is dreaming of.

Environement is grey : light grey, middle grey, or dark grey.

MISS ROSE is a character observed since years by artist MARTA PLONSKA.

Or is MARTA PLONSKA observed by MISS ROSE?

Relationships are allways complicated : a mix of farytales, projections, dreams, wishes and a few events.

After years of close relationship between artist MARTA PLONSKA and character MISS ROSE, here comes the book. An art book for dreamers.

Christine Burkhard

 ———

* Termin październikowy dotyczy samego druku. Prezentacja książki jest w trakcie organizacji. Nie wiem co z tego wyniknie, bo w grę wchodzą dwie wersje językowe, czyli, geograficznie, dwa obszary aktywności. To wszystko w rękach c&b Art London.