Trochę lat minęło, ale to pozór

Już w lutym 2013 roku to zadanie było trudne. A problem trwa i narasta. Co z tym zrobić?


USTALENIA WSTĘPNE:

„Zakładamy, że ani Marysia ani Marek nie podpierają się nogami o ziemię.”

Ale dlaczego?

LINK: http://almetyna.blox.pl/2013/02/Napierw-ustal-os-obrotu.html

Kto ty jesteś?

Image and video hosting by TinyPic

 

Kto chce wiedzieć skąd pomysł, musi zajrzeć na blog Brak, wpis pt. Barwy narodowe. Tak się wciągnęłam, że zrobiłam swoją wersję. Ale że nie jestem przywiązana  do epatowania bliźnich, czyli chrzanię modę, to moja wersja jest grzecznym żarcikiem.

Autentyczne – potwierdzam!

Rodzina orzekła, że muszę mieć jakiś talent. Padło na plastyczny.

Ponieważ wyrok zapadł zaocznie, długo sobie nie zdawałam sprawy.

Przywieziono mi prezent wspaniały: piękne, różnokolorowe plasteliny, nieosiągalne w naszym siermiężnym kraju. Były z Włoch. Z radością robiłam całkiem miniaturowe ludziki, scenki cale, ich przygody, ich domki, rowery i zwierzątka. Są dotąd schowane w jakimś pudełku, tylko nie pamiętam na jakim strychu. Moje stworzonka wzbudzały aplauz. Babcia przyniosła grudę gliny, sprawa poważniejsza. Należało włożyć gumowy fartuch, a także siedzieć w łazience, w końcu podłogi się wtedy pastowało. „Dzieł” nie pamiętam, tylko jedno wydarzenie z nimi związane. Były czasem malowane po wyschnięciu, zwykłymi wodnymi farbami. A na wierzch – mamy lakier do paznokci. Bezbarwny.

Zrobiłam akurat plakietkę nieforemną, z podziałami jakie mi same wypadły, dość przypadkowe, w różnych kierunkach. Małe pola pomalowałam, a to w ciapki, a to w paski, a to w falki itd. Przyszedł Przyjaciel Rodziny, Znawca sztuki. I zrobił mi Korektę. Wcale nie zajął się całością „dzieła”. Pokazywał palcem różne małe pola i mówił: – To jest do kitu. – To jest świetne. – To jest mdłe. – To nic nie wyraża. – To jest autentyczne. Tu już mnie przeraził. „Jak to nie wyraża? – Nie miało wcale ‚wyrażać’!”. „Jak to autentyczne? Dlaczego raczej ten kawałek, a nie inny?” Dlaczego akurat „autentyczne” lub „nie”, co za dziwny pomysł na ocenę. Nic nie rozumiałam.

A rodzina nadal wierzyła w mój talent. Jak rodzina się uczepi, to doprawdy każde dziecko omota.

Autentyczne_Piaskownica600px

P

.